
Dziś zaręczyny nie są obowiązkowe, jednak wiele pań marzy o tym dniu od najmłodszych lat. Nasz ukochany klęczy przed nami, pytając się czy za niego wyjdziemy. Piękna pogoda, dookoła nas zieleń i z daleka słychać tylko śpiew ptaków. Zaręczyny często odbywają się w dwóch częściach. Pierwsza przygotowywane są przez mężczyznę w tajemnicy przed wybranką tak zwane zaręczyny intymne, narzeczony pyta się ukochaną czy za niego wyjdzie za mąż. Później przygotowywane są wspólnie zaręczyny oficjalne. Ich celem jest poinformowanie rodzinę o zamiarach spędzenia wspólnej przyszłości. Kiedyś zaręczyny miały zupełnie inny charakter, przede wszystkim były obowiązkowe. Bez nich nie wolno było wziąć ślubu. Przyszły narzeczony musiał przybyć do domu ukochanej, aby zapytać jej ojca o rękę przyszłej żony. Gdy ojciec zgodził się rozpoczęto ustalanie daty ślubu i szczegółów wesela. Pierścionki zaręczynowe tak jak kiedyś tak i dziś są znakiem oświadczyn. Kiedyś panna także musiała mieć prezent dla przyszłego męża- sygnet. Oba pierścionki musiały posiadać biały kamień, który był symbolem szczęścia.
